• Bądź aktywny w społeczeństwie. Działanie w grupie przynosi wiele korzyści i radości.
  • Masz prawo mieć swoje zdanie i wyrażać je ale uszanuj poglądy innych, oni też mają do tego prawo.
  • Czasem warto zatrzymać się, popatrzeć w dal ...
  • aby żyć pełnią życia.

11 Listopada 2018 r. - 100 lat odzyskania niepodległości

100 lat Niepodległej



b_250_250_16777215_00_images_phocagallery_historia-szkoly-nz_04.jpg

 Z Piotrem Figurą o początkach żmigrodzkiej szkoły i wpływie tej placówki na życie Nowego Żmigrodu...

- Wkrótce Szkoła Podstawowa w Nowym Żmigrodzie będzie obchodzić 210 rocznicę funkcjonowania, a szkoła w Starym Żmigrodzie 100 rocznicę.

- Bardzo się na te jubileusze cieszę. Wychowałem się Starym Żmigrodzie, do tamtejszej szkoły chodziła moja mama i tam, wiele lat później, ja zaczynałem swoją pracę jako nauczyciel. W Nowym Żmigrodzie spędziłem 8 lat jako uczeń, a potem pracowałem w niej lat 10... i mimo, że już nie pracuję, to ciągle łapię się na tym, że mówię o żmigrodzkiej szkole: moja! Sądzę, że jubileusze to okazja by sięgnąć do szkolnych kronik. Zapoznanie się z tymi dokumentami, źródłami historycznymi, które dzięki Bogu ocalały, z pewnością wzbogaca naszą wiedzę. Obie szkoły, zarówno staro, jak i nowożmigrodzka, mają bardzo ciekawą historię.

- Zacznijmy zatem od początku. W 1772 roku Austria zajmuje Galicję. Cesarzowa Maria Teresa oznajmia, że „szkoły są domeną Państwa”. Skutkiem tej decyzji było powstawanie szkół trywialnych. Jedną z nich, była szkoła w Nowym Żmigrodzie. Jak wyglądały początki szkoły w Nowym Żmigrodzie według kroniki, którą Pan opracował?

- Właśnie. Zanim odpowiem, najpierw chciałbym wyjaśnić, dlaczego czuję się osobą upoważnioną do wypowiadania się na ten temat. Otóż w 2009 roku, gdy zostałem bibliotekarzem w tutejszej szkole, pani dyrektor Alicja Witkowska zleciła mi zajmowanie się kroniką szkoły podstawowej, która przez wiele lat de facto nie miała swojego opiekuna. Ostatnie w niej zapiski wyszły spod ręki dyr. Stanisława Płocica w połowie lat 90-tych, nie wiem dlaczego zaniechał pisania kroniki… Ale ja zacząłem od początku, czyli od wyciągnięcia starej kroniki, która składa się z dwóch, pisanych ręcznie, tomów. Pierwszy obejmuje okres od 1888 roku do roku 1936, drugi – od 1945, przez lata PRL do połowy lat 90-tych. Kronikę sfotografowałem, przepisałem do edytora tekstu, w miarę możliwości uzupełniłem wpisy za brakujące lata i w tekst kroniki wkleiłem zdjęcia. Zajęło mi to kilka lat, a efekt mojej pracy można oglądnąć w szkolnej bibliotece. A teraz do rzeczy. Osobą, która rozpoczęła pisanie kroniki żmigrodzkiej szkoły był Walenty Kusiba – pochodzący z Krosna nauczyciel, kierownik szkoły w latach 1878-1914 (od 1905 w uznaniu zasług odznaczony przez ministra tytułem Dyrektora). Gdy kierownik Kusiba zaczął pisać kronikę, postarał się opisać dzieje szkoły od początku. Dzięki rozmowom i dokumentom, ustalił, że szkoła powstała w 1808 roku. I ten właśnie rok uznajemy za moment powstania w Nowym Żmigrodzie szkoły, jako instytucji państwowej.

- Czyli właściwie nie mamy dokumentu, który by określał, że rok 1808 jest początkiem istnienia szkoły trywialnej w Nowym Żmigrodzie?

- Walenty Kusiba w pierwszych zdaniach kroniki napisał, że do tej pory, do 1888 r. nie było spisywanej kroniki, a następnie pisze, że do roku 1808 nie było szkoły, ale dzieci miały pobierać naukę prywatnie, według opowiadania. Jego wiedza na ten temat opiera się zatem na faktach zapisanych w pamięci ludzkiej. Kronikarz wspomina też o tym, że wzmianka o istnieniu szkoły znajduje się w wykazie z lat 1822 i 1823, a pierwsze akta szkoły pochodzą z roku 1818. Opierał się zatem nie tylko na przekazie ustnym, ale i na dokumentach. Są one dla nas już niedostępne, więc nie możemy tej informacji zweryfikować, ale nie mamy też podstaw, żeby kierownikowi Kusibie nie wierzyć. Powtarzam zatem za nim: szkoła powstała w 1808, a pierwszy nauczyciel w, wówczas jednoklasowej, szkole nosił nazwisko Janik. Niestety, nie znamy jego imienia.

- Ówcześnie obowiązujące przepisy mówiły, że szkoła w której uczy się mniej niż 80 uczniów ma jednego nauczyciela; później tę liczbę uczniów zmniejszono do 60. Taka informacja pozwala nam na poznanie liczby uczniów...

- Kronika bardzo przejrzyście przedstawia rozwój szkoły, od jedno (1808), poprzez dwu (1874), trzyklasową (1879) do czteroklasowej (1888). Gdy szkołę przekształcano, do szkoły przyjmowano jednego nauczyciela. Trzeba nadmienić, że klasy w tym wypadku to poziomy edukacji, a nie lata szkolne. Dla jasności: 1 klasa – pierwszy rok nauki, klasa 2 – drugi rok nauki, 3 klasa – trzeci i czwarty rok nauki, 4 klasa – piąty i szósty rok. Później, już w II RP, po reformie jędrzejewiczowskiej poziom klasy i rok nauki były tożsame. Od lat 20-tych pełna edukacja obejmowała sześć klas, dla uczniów, których stać było na naukę w płatnym gimnazjum w Jaśle, Krośnie lub gdzieś daleji… klasę siódmą dla reszty, która – można powiedzieć – przygotowywała się do życia w gospodarstwie. Do gimnazjum szły wówczas jednostki.

- Jak początkowo wyglądał budynek szkoły?

- Najpierw nauka odbywała się w zabudowaniach po klasztorze dominikańskim, który został zlikwidowany w trakcie tzw. kasat józefińskich. Klasztor został jednak dość szybko rozebrany. Z materiałów pochodzących z rozbiórki został wykonany mur cmentarny i – być może – kaplica cmentarna. Dopiero w 1844 roku ówczesny właściciel dóbr żmigrodzkich hrabia Władysław Stadnicki, realizując zapewne wolę swojego ojca – Antoniego (który 20 lat wcześniej ofiarował szkole pole na tzw. Grochówkach), przekazał na potrzeby szkoły budynek w centrum miasteczka. Był on murowany i dzielił się na dwie części: jedną z nich zajmowało mieszkanie nauczyciela, składające się z dwóch pokoi, kuchni i spiżarni, a drugą stanowiła sala szkolna, która mogła pomieścić około 100 dzieci. Ten budynek, który stał mniej więcej w tym miejscu, w którym stoi dzisiejsza sala gimnastyczna szkoły, wcześniej prawdopodobnie używany był przez służbę dworską. Jak zatem można zauważyć, lokalizacja szkoły przez ok.170 lat praktycznie się nie zmieniła. Ale co się działo z uczniami między czasem rozebrania klasztoru, a 1844? Jak zapisano w kronice, szkoła chodziła najmami, co należy rozumieć tak, że gmina wynajmowała pomieszczenia, gdzie odbywała się nauka. Widocznie były w Żmigrodzie takie możliwości. Jakiś prywatny właściciel zarobił na wynajmie.Ten pierwszy budynek spalił się podczas wielkiego pożaru Żmigrodu w 1882 roku. Budowę nowego, piętrowego budynku rozpoczęto jeszcze w tym samym roku. W kronice czytamy: Po zapadłej uchwale konkurencyjnej nie przystąpiono do odbudowywania starych murów kosztem 2300 złr. lecz Rada Szkolna Miejscowa, której przewodniczącym był Wielmożny ks. Walenty Wojtalik weszła w układy z przedsiębiorcą Stanisławem Myczkowskim z czym zupełnie się zgodziła Rada Szkolna Gminna miasta Żmigród. Przedsiębiorca ugodził się z Radą Szkolną Miejscową za 6000 złr. na starych murach wystawić dom piętrowy według sporządzonego planu (…) wraz ze stajenką i drewutnią i na dzień 1 września 1883 do użytku szkolnego oddać.(…) We wrześniu nastąpiło założenie kamienia węgielnego w obecności Wielmożnego Pana Romana Gabryszewskiego c.k. Starosty Jasielskiego, Wielmożnego Pana Adolfa Szostkiewicza c.k. inspektora okręgowego Rady Szkolnej Miejscowej. Rady gminnej i delegatów gmin konkurencyjnych, dziatwy szkolnej i wielu publiczności. Aktu poświęcenia dokonał Wielmożny ks. Walenty Wojtalik, proboszcz miejscowy i przewodniczący Rady Szkolnej Miejscowej. Kamień węgielny znajduje się w rogu południowo-zachodnim, na nim jest wyryty rok założenia, Przewodniczący Rady szkolnej miejscowej ks. Walenty Wojtalik, kierownik szkoły Walenty Kusiba i przedsiębiorca budowy Stanisław Myczkowski. Budowę, z wielkim trudem zakończono w 1884 roku. Piętrowy budynek służył szkole przez niemal 40 lat! A trochę się przez ten czas działo, np.w czasie I wojny światowej mieścił się w nim szpital armii austriackiej, a później – od końca grudnia 1914 roku do maja 1915 roku – stacjonowali w nim Moskale, którzy kompletnie go zdewastowali.

- Jak wyglądała praca ówczesnego nauczyciela?

- Nauczyciel pracował co najmniej 40 godzin tygodniowo, od poniedziałku do soboty, ale jego rola nie ograniczała się tylko do prowadzenia lekcji. Kierownik szkoły był gospodarzem budynku szkolnego, mieszkał w nim. Obok szkoły był ogród, stajnia, drewutnia… Nauczyciel miał niewielką gospodarkę i jak już mówiłem, pole na Grochówkach, które musiał uprawiać. Dbał o budynek szkoły, czyli właściwie – o swój dom. Nauczyciel nie miał łatwej pracy, ale miał też do dyspozycji inne niż dzisiaj metody wychowawcze. Żeby to unaocznić, sięgnę to innego źródła. Jeden z absolwentów żmigrodzkiej szkoły – Władysław Kopyciński (chodził do szkoły na przełomie wieku XIX i XX), w swoim "Pamiętniku legionisty" pisze o kilku postawach nauczycielskich, z którymi się w czasie swojej edukacji zetknął. Najgorzej wspomina kierownika Walentego Kusibę, który swą popędliwością, biciem i niesprawiedliwością odstręczał wszystkich od siebie, zupełnie inna była dla niego Teofila Bieniedzka, kobieta oddana dziatwie całym sercem, która sobie od ust odejmowała, aby tylko pomagać biednym. Zajmowała się wszystkimi obchodami i uroczystościami, i wlewała w nie zapał, jakim jej poczciwe serce tchnęło. Za jej miłość i poświęcenie dla dobra dzieci szanowali ją i kochali wszyscy. Ale chyba najbardziej zapamiętanym przez Kopycińskiego był Jan Stanek – wiele mu mam do zawdzięczenia i długo pamięć o nim pozostanie we moim sercu, jakkolwiek był nieraz surowy i wymagający. Ten sam Jan Stanek został w 1914 roku kierownikiem szkoły, gdy w stan spoczynku przeniesiony został chory Walenty Kusiba…

- Czy kronika szkolna odnotowuje osiągnięcia uczniów odnoszone po ukończeniu żmigrodzkiej szkoły?

Nie, niestety tego w niej nie ma, aszkoda. Swoją drogą, czytając różne źródła mówiące o historii Żmigrodu, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ich autorzy znacznie więcej piszą o nieszczęściach, niż o sukcesach jego mieszkańców.Nie wiem z czego to wynika. Przeglądając prasę sprzed I wojny światowej, częściej natrafiam na informacje o pożarach, oszustwach, kradzieżach i rozbojach, które miały miejsce w Żmigrodzie i okolicach, niż na jakieś pozytywne wiadomości. A z pewnością takie były! Na przykład działalność żmigrodzkiego koła Towarzystwa Szkoły Ludowej. Jako przykład znaczącego sukcesu absolwenta szkoły mogę wymienić osobę, o której w kronice wspomina się bardzo często. To żmigrodzianin, ks. Adama Kopyciński – wykładowca w tarnowskim seminarium, autor książek teologicznych, poseł na Sejm Krajowy, który często szkołę odwiedzał i udzielał jej, często materialnej, pomocy.

- W jaki sposób kronika była pisana?

- Kierownik pisał kronikę ręcznie, pięknym kaligraficznym pismem, zazwyczaj po zakończeniu roku szkolnego. Zapisy w I tomie są z jednej stronydość urzędowe: na początku jest informacja o roku szkolnym, który się rozpoczął, podawana jest liczba uczniów z podziałem na klasy, wymienione są nazwiska nauczycieli i wychowawców. Wyliczone są uroczystości i święta, ale i np. okresy gdy szkoła była zamknięta, bo panowała jakaś choroba zakaźna lub brakowało opału i nauka została odwołana. A było tak niemal co roku! Z drugiej strony kronikarze obejmują swoją uwagą nie tylko życie szkoły, ale – co jest szczególnie interesujące – opisują też ważne wydarzenia, które dzieją się w świecie, np. wybór nowego następcy św. Piotra, czy też zdarzenia dziejące się w okolicy, które miały związek ze szkołą.

- Prowadzenie kroniki szkolnej zapoczątkował Walenty Kusiba...

- Tak. Myślę, że dostał taki nakaz od swoich przełożonych, ale jestem pewien, że pisanie mu się podobało. Bardzo się starał, szczegółowo notuje np. perypetie związane z budową szkoły, ciągłymi podaniami o finansowe wsparcie. Z drugiej strony kronika była niejako świadectwem jego pracy, długiej i chwalebnej. Był kierownikiem szkoły w latach 1878-1914. Pochodził z Krosna, ale pochowano go tutaj – jego grób znajduje się na żmigrodzkim cmentarzu. Poza tym jego dzieci były nauczycielami. Córka – Jadwiga (po mężu Jaśkowska) uczyła w Żmigrodzie w latach 1899 – 1929, a jej mąż – Julian od 1907 do 1935 roku. Wspomnę jeszcze o jego synu – Kazimierzu, który był nauczycielem w Częstochowie, ale o Żmigrodzie nie zapomniał i przekazywał w darze książki do szkolnej biblioteki. Książki te ciągle są w katalogu.

- Mamy rok 1918. Polska odzyskuje niepodległość. Jak te wydarzenia zostały opisane w kronice?

- Kierownikiem szkoły był wtedy rodowity żmigrodzianin Jan Stanek, postać niezwykle dla szkoły zasłużona. Pracował w niej 40 lat (1891-1931), a przez ostatnich 16 był jej kierownikiem.Zapisane jego ręką wydarzenia z listopada 1918 roku są unikatowe, nigdzie indziej nie znalazłem informacji o tym, iż: Wobec proklamacji niepodległości Polski przez Radę Regencyjną w Warszawie z dnia 7 października 1918 r. odbyło się dziękczynne nabożeństwo w tutejszym kościele dnia 3 listopada 1918 r. Gdyby nie deszcz byłaby ta uroczystość wypadła wspaniale. Ze Starego Żmigrodu, Łężyn i Nienaszowa przybyły procesje, naprzeciw których wyszła procesja z naszego kościoła. Sumę odprawił ks. Franciszek Wilczewski tutejszy proboszcz, w asystencji ks. Franciszka Fudali proboszcza z Łężyn i ks. Józefa Świerza, Wikarego z Nienaszowa. Kazanie wygłosił ks. Julian Beigert proboszcz ze Starego Żmigrodu. Mowę na rynku miał p. Leon Karciński, burmistrz tutejszego miasteczka i p. Władysław Mech, tutejszy rodak, słuchacz medycyny w Krakowie. I tenże Władysław Mech był też absolwentem żmigrodzkiej szkoły. To ktoś, kogo warto by przypomnieć.

- Jakie inne wydarzenia z tego okresu opisuje szkolna kronika?

- Mówiliśmy o nabożeństwie dziękczynnym, które miało miejsce 3 listopada. Kronika opisuje też inne wydarzenie: 4 listopada rano wpadło do miasteczka około 200 chłopców wiejskich. Byli to dezerterzy i zdemoralizowani w wojnie chłopcy, których większa część była z powiatu krośnieńskiego. Rabowali mieszkania prywatne i sklepy żydowskie i zniszczyli około 100 rodzin żydowskich. Kilku Żydów, którzy się bronili, pokaleczono. Pięciu tutejszych żandarmów wraz ze strażą żydowską bez broni ustąpiła, nie stawiając żadnego oporu przed tą bandą dobrze zorganizowaną. Rzeczy zrabowane wynosili z miasta lub kładli na fury i wywozili, w tym dniu bowiem przyjechało bardzo wiele ludzi na targ. 4, 5 i 6 listopada nie przyszły dzieci na naukę z obawy rozruchów i rabunków antyżydowskich. Pamiętajmy, że pisze to katolik, kierownik szkoły, w której ok. 50% dzieci to Żydzi, w miasteczku, w którym ok. 50% mieszkańców to Żydzi… Informacje, potwierdzające te rozruchy, można znaleźć w ówczesnej, zwłaszcza żydowskiej prasie, gdzie zostały one opisane jako pogrom, dokonany również przez miejscowych lub za ich aprobatą. Jak widać, szkolna kronika opisywała i takie wydarzenia. Kierownik Stanek nie pisze o powodach tych rozruchów. Żeby je zrozumieć, musimy sięgnąć po inne źródła, podręczniki, relacje i analizy. I tak właśnie robiłem i nadal robię. Od kroniki szkolnej rozpoczęło się moje zainteresowanie historią lokalną.

- Polska odzyskała niepodległość…

- …a szkoła była w opłakanym stanie. Była radość z niepodległości, ale i codzienne zmartwienia – sypiący się budynek, wilgoć na ścianach, choroby, brak opału. Dopiero w latach 20-tych szkoła wyszła na prostą i można powiedzieć z całą pewnością, że dwudziestolecie międzywojenne stanowi swego rodzaju „złoty okres” w historii szkoły. Stała się ona wtedy nie tylko placówką edukacyjną, ale też kulturalną. W 1926 roku Jan Stanek, wraz z Leonem Karcińskim doprowadzili do remontu i rozbudowy szkoły, a gdy w 1931 roku kierownictwo przejmował Władysław Kasprzyk, szkoła miała już swoją renomę w okolicy, m.in. organizowała w ciągu roku kilka przedstawień teatralnych, które wystawiano w sali Towarzystwa Zaliczkowego, czyli obecnego GOK. Te przedstawienia (jasełka, utwory Ewy Szelburg-Zarębiny, żywe obrazy, wieczorki poetyckie) były często biletowane i przeznaczone dla mieszkańców Żmigrodu, a z pozyskanych w ten sposób pieniędzy kupowano np. książki do biblioteki szkolnej. Niesamowicie aktywni byli nauczyciele, choć było ich tylko 10. Poza tym działali rodzice. Pierwszy Komitet Rodzicielski powstał w 1929 roku, a na jego czele stanęła pani Maria Jakubcowa, żona ówczesnego naczelnika sądu Władysława Jakubca. Ciekawostką jest to, że państwo Jakubcowie sami dzieci nie mieli… Pani Maria więc prezesowała bezinteresownie i na dodatek skutecznie. Nieraz, na koniec roku, fundowała najlepszym uczniom nagrody z własnej kieszeni. Na tym przykładzie widać zaangażowanie ówczesnej elity w życie szkoły oraz wpływ szkoły na życie kulturalne miejscowości.

- Pierwszy tom kroniki zakończył się w 1936 roku. Drugi tom zaczął się w 1945 roku. Co działo się między 1937 a 1945 rokiem?

- To nie było tak, że kierownik Władysław Kasprzyk przestał ją pisać. Z pewnością prowadził ją nadal, nawet w okresie II wojny. Przypominam jednak, że w październiku 1944 roku Żmigród wysiedlono. Podejrzewam, a wiem z relacji kogoś dobrze zorientowanego, że kierownik zabrał ze sobą na wysiedlenie kronikę i sztandar szkoły. Być może kronika była wtedy w formie luźnych kartek i część z nich zaginęła? Nie wiem… Pod ostatnim wpisem z 1936 roku, późniejszy p.o. kierownika szkoły Daniel Grün, zanotował, że kronika z lat 1937 – 45 zaginęła w toku działań wojennych. Notatka ta pochodzi z późniejszych czasów, zapewne z lat 50-tych, gdy oddano kronikę do oprawy. A co się działo między 1937 a 1945? Bardzo wiele. Myślę, że do roku 1939 szkoła ciągle się rozwijała, gdyż bezpośrednio przed wybuchem wojny uczyło w niej 14 nauczycieli, w tym katecheta szkolny i nauczyciel religii mojżeszowej, ale były to też lata kryzysu gospodarczego, wielkiej biedy. To był trudny czas, a od 1939 roku – tragiczny dla społeczności szkolnej. Skończyła się pewna epoka. Niemcy zredukowali naukę do minimum, zlikwidowali przedmioty takie jak historia i geografia, usunęli większość polskich książek, zakazali uczyć się Żydom, czyli liczba uczniów de facto zmniejszyła się o połowę. Ile chłopców i dziewczynek, uczniów żmigrodzkiej szkoły, Niemcy zamordowali we wtorek 7 lipca 1942 roku na Przełęczy Hałbowskiej? Kilkaset? Kto to wie… Powróciwszy z wysiedlenia w 1945 roku Władysław Kasprzyk starał się odtworzyć życie szkoły tego ciemnego okresu historii i wspomina m.in. o zaangażowaniu nauczycieli w tajne nauczanie.

- Dlaczego kronika szkoły, która stanowi niesamowicie interesujący zapis historii miejscowości nigdy nie została wydana drukiem?

- Na pewno nie można jej wydać bez krytycznego komentarza, opracowania, przypisów, wyjaśnień. Proszę sobie wyobrazić, że na jej kartach nie znajdziemy zrobionego na gorąco zapisu o śmierci Józefa Piłsudskiego, a znajdziemy fragment o śmierci Józefa Stalina… Takich paradoksów jest kilka. Najlepszy przykład to brak wzmianki o ks. Władysławie Findyszu. Oczywiście obecnego patrona szkoły do kroniki wprowadziłem, ale to już jest moja inwencja. Dyrekcja z roku 1964 pominęła to ważne wydarzenie. Dlaczego kronika nie została wydana drukiem? Prawdopodobnie z braku pieniędzy, jak również zainteresowania. W szkole zawsze najważniejsze jest „dzisiaj”, nauka i codzienna praca. Historia szkoły, nawet najciekawsza, nie może zastąpić edukacji i wychowania dzieci, które codziennie przychodzą do szkoły. Jestem wielkim zwolennikiem opublikowania kroniki szkoły, myślę, że wykonałem dużą pracę w tym kierunku, ale decyzja nie należy do mnie. Warto wspomnieć, że zachowała się również kronika Szkoły Podstawowej w Starym Żmigrodzie. Może więc mogłyby się ukazać w jednym tomie, lub w serii? Liczę na to, że tak się stanie. Dobry przykład daje nam Daniel Nowak, który wydaje właśnie Kronikę Parafii Stary Żmigród w swoim opracowaniu.

- Na koniec naszej rozmowy muszę zadać to pytanie: w 2008 roku szkoła miała 200-lecie swojego istnienia, ale nigdzie nie znalazłem wzmianek o jakiejkolwiek uroczystości związanej ze świętowaniem tej okrągłej rocznicy. Dlaczego?

- Sądzę, że zaważył tutaj argument połączenia różnych istotnych rocznic w jednym roku: 210 lat szkoły w Nowym Żmigrodzie; 140 lat temu do Nowego Żmigrodu przybył Walenty Kusiba (ok. 1845-1916) – kierownik, który ją rozwinął; 130 lat temu urodził się Władysław Kasprzyk (1888-1951) – kierownik żmigrodzkiej szkoły i inicjator jej odbudowy po II wojnie światowej, kolejną rocznicą jest 65 lat od oddania tejże, odbudowanej wysiłkiem społeczeństwa gminy, szkoły do użytku, istotne jest też100 lat szkoły w Starym Żmigrodzie, która obecnie jest szkołą filialną nowożmigrodzkiej…Decydujące jednak, moim zdaniem, jest 100-lecie odzyskania Niepodległości.

- Dziękuję za rozmowę.

Władysław Kaspr...
Władysław Kasprzyk z żoną Wiktorią z Drozdowiczów Władysław Kasprzyk z żoną Wiktorią z Drozdowiczów
Pierwsza strona...
Pierwsza strona kroniki, pisanej przez Walentego Kusibę Pierwsza strona kroniki, pisanej przez Walentego Kusibę
Murowany budyne...
Murowany budynek szkoły, wybudowany w 1884 Murowany budynek szkoły, wybudowany w 1884
1959 - ruiny ry...
1959 - ruiny rynku, ale idzie nowe - szkoła już stoi i pracuje. 1959 - ruiny rynku, ale idzie nowe - szkoła już stoi i pracuje.
OD LEWEJ STOJĄ:...
OD LEWEJ STOJĄ: Jan Stanek, Anna Nowakówna, Jadwiga Kusibianka, Wilhelmina Wojnianka, Franciszek Lubojemski. SIEDZĄ: ks. Wacław Strzelbicki, Teofila Bieniedzka, ks. Walenty Wojtalik, Walenty Kusiba OD LEWEJ STOJĄ: Jan Stanek, Anna Nowakówna, Jadwiga Kusibianka, Wilhelmina Wojnianka, Franciszek Lubojemski. SIEDZĄ: ks. Wacław Strzelbicki, Teofila Bieniedzka, ks. Walenty Wojtalik, Walenty Kusiba

Dodaj komentarz

Pamiętaj o najważniejszej zasadzie Regulaminu forum i komentarzy: (...) nie obrażaj nikogo ani nie groź nikomu – naruszasz w ten sposób dobra osobiste osób trzecich (...)
Publikując swój komentarz wyrażasz zgodę na przestrzeganie zasad Regulaminu.
Pełna treść Regulaminu forum i komentarzy znajduje się tutaj.


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

RMN
+15 # RMN 2018-05-25 10:33
Mamy wokół siebie tylu wartościowych, młodych ludzi jak Pan Piotr, którzy robią tyle dobrego nie dla orderów i artykułów w mediach, ale z czystej pasji, a są tak bardzo niedoceniani i często celowo pomijani... Dbajmy o nich, bo takich ludzi coraz mniej... Brawo Panie Piotrze za całą ciężką pracę wykonaną dla Ziemi Żmigrodzkiej i przyszłych pokoleń, które na niej bez wątpienia skorzystają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
obywatel
-10 # obywatel 2018-05-25 17:34
HAhahaha jak się ciesze że już nie ma Pana Figury w Nowym Żmigrodzie :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+17 # Piotrek 2018-05-28 06:07
No i nareszcie mogłeś to napisać, anonimowy obywatelu. Twarzą w twarz, pewnie nie starczyłoby Ci odwagi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Zenon
+16 # Zenon 2018-05-26 16:50
Naprawdę świetny tekst!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+13 # redaktor 2018-05-27 19:30
Sądzę, że ciekawym uzupełnieniem rozmowy z P. Figurą może być tekst zamieszczony w marcu 2016 roku w "Regionie Żmigrodzkim" zatytułowany "Wędrówka sztandaru szkoły w Nowym Żmigrodzie".

https://biuletyn.net/nowyzmigrod/fls/bip_pliki/2016_08/BIPF539501D669848Z/2016_03.pdf
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+12 # kermit 2018-05-29 09:35
Tekst obowiązkowo do przeczytania przez wszystkich obecnych i byłych uczniów żmigrodzkiej "podstawówki"! Na świętowanie rocznicy, oczywiście, zostaliście zaproszeni?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Zbyś
+12 # Zbyś 2018-05-30 11:18
Pan żartuje? Przecież to była impreza dla nielicznych, wybranych absolwentów i oficjeli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+9 # kermit 2018-05-30 11:42
Faktycznie! Wielu "zasłużonych absolwentów" na zdjęciach widać! :) Taki lokalny sojusz "tronu z ołtarzem" :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Stan Loren
+10 # Stan Loren 2018-05-30 12:45
Naprawdę nie dostaliscie zaproszenia?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Zbyś
+12 # Zbyś 2018-05-30 14:40
Przecież nie było żadnego afisza, słupy ogłoszeniowe świecą pustkami, tablica informacyjna GOK też (co nie jest specjalnie dziwne), ale nawet na stronie internetowej szkoły nie ma plakatu informacyjnego, czyli zwyczajny Kowalski-absolwent np. z 1977r. mógł przyjść "na krzywy ryj". A ksiądz ogłaszał coś w niedzielę?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
znawca
+11 # znawca 2018-05-30 15:04
Na konkurencyjnym portalu była informacja ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+6 # redaktor 2018-05-30 17:19
Cóż... Są w tej Gminie portale lepiej i gorzej postrzegane przez wszelkiego rodzaju lokalnych decydentów :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
zez
+9 # zez 2018-05-30 21:26
Oj chyba nie tylko lokalne. Myśli Pan, że poseł, senator i wicemarszałkini nie sprawdzają internetów? Jak Pan napisze pod prąd, to Pana znajdą, a na pewno zapamiętają... Na jubileuszu dzieci wypadły wspaniale i z tego się trzeba cieszyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+5 # redaktor 2018-05-31 00:34
Zostaniemy zaproszeni wtedy, gdy już na podstawie źródeł historycznych zostanie ustalona data założenia szkoły i będzie wiadomo, którą rocznicę się świętuje... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+11 # Piotrek 2018-05-31 12:36
Proszę się nie martwić redaktorze. Jeśli nie ja, to ktoś wreszcie znajdzie ten dokument. A pozostałym szkołom w gminie życzę, żeby wziąć przykład z SP NŻ i poszperać w historii, w kronikach, w starej prasie, wyciągnąć na światło dzienne lokalne wydarzenia, zawiłości historii, nazwiska, które spotkać można dzisiaj już tylko na cmentarzach... Datę powstania szkoły 130 lat temu zapisał człowiek rzetelny, nie została "ustalona przy zielonym stoliku" pół roku temu...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+7 # redaktor 2018-05-31 17:54
Panie Piotrze! Ja się nie martwię - po prostu wieczorami lubię sobie czytać różnego rodzaju materiały źródłowe pochodzące z epoki, która mnie interesuje. I czasami, niestety, dochodzę do innych ustaleń :) Ale to temat na inny artykuł :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+7 # Piotrek 2018-05-31 19:44
Z niecierpliwością czekam na ten artykuł :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+5 # redaktor 2018-05-31 20:54
Problem polega na tym, że odtwarzanie wydarzeń sprzed kilkudziesięciu laty w oparciu o pamięć ludzką może być - mimo dołożenia wszelkich starań - nieco zawodne. Cóż... pamięć ludzka nie jest doskonała :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
obywatel
-7 # obywatel 2018-05-31 22:27
No proszę Panie Piotrze dostało się i Panu :) Pan redaktor nie oszczędza nikogo nawet "takie osobistości" jak Pan.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+6 # redaktor 2018-05-31 23:11
Czytanie ze zrozumieniem chyba nie jest twoją najmocniejszą stroną? Prawda?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+9 # Piotrek 2018-06-01 12:21
Macie jakieś kompleksy z mojego powodu? "Towarzyszu-obywatelu"?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+6 # kermit 2018-06-01 08:45
Trochę się pogubiłem :) Czy istnieją jakieś inne źródła, oprócz kroniki szkolnej, które potwierdzaja fakt istnienia w 1808 roku szkoły w Żmigrodzie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+12 # Piotrek 2018-06-01 12:13
Pan Redaktor ma tendencje do zasiewania wątpliwości,to niech się tłumaczy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+4 # redaktor 2018-06-02 20:31
Sądzę, że między 1806 a 1818 rokiem nie istniała w Żmigrodzie żadna szkoła. W latach 1792-1806 istniała w Żmigrodzie żydowska szkoła trywialna w języku niemieckim, co potwierdza Schematismus np. z 1793 roku wymieniając na 161 stronie nazwisko nauczyciela tej szkoły (na str. 160 jest informacja jakiego rodzaju szkoły to dotyczy).

mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/docmetadata?id=12911&from=&dirids=1&ver_id=&lp=1&QI=
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+6 # Janio 2018-06-02 21:45
Pan redaktor sugeruje ze tablice z 210 rocznica to troche za wczesnie powiesili??A takie ladne zdjecia byly na sasiednim portalu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+7 # redaktor 2018-06-02 23:14
Tablica będzie jak znalazł - ewentualnie można trochę daty zmienić :) Nauczyciel w tej żmigrodzkiej szkole żydowskiej z językiem niemieckim nazywał się Taußig (pisownia nazwiska z 1793 r.) lub Taßig (pisownia nazwiska z 1796 r.). Być może w pamięci potomnych jego nazwisko zapisało się jako "Janik" i stąd W. Kusiba odtwarzając wydarzenia sprzed 80 lat tak to zapisał w kronice. W każdym razie, pierwszym nauczycielem żmigrodzkiej szkoły, którego nazwisko figuruje w dokumentach był Wincenty Urbanowicz!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+8 # Piotrek 2018-06-03 18:55
Kronika szkoły podaje: "Kto był pierwszym nauczycielem w szkole trywialnej, nie ma o tym nigdzie śladu, według zaś zasięgniętej wiadomości miał nim być przed rokiem 1814 - Janik. W roku 1814 zajmuje posadę nauczyciela Wincenty Urbanowicz, na której pozostaje aż do roku 1824. Po nim pozostały akta szkolne, jak katalogi,
wykazy o stanie szkoły i inne, a to bardzo pięknie i starannie sporządzone." I już Walenty Kusiba obalił Pana tezę. Pan twierdzi, że w 1818 nie było szkoły, a "piękne i starannie sporządzone" dokumenty świadczą o tym, że w 1814 szkołą była. Poza tym "żydowska szkoła trywialna", jeśli była, nie była szkołą dla wszystkich. Uczyły się w niej, tak jak i w normalnym chederze dzieci żydowskie, a ściślej - tylko chłopcy. Inna rzecz: ciągłość instytucji. Jeśli "żydowska szkoła trywialna" istniała, to - jak Pan twierdzi - zakończyła działalność, była inną instytucją. Jak można uznać ją za początek szkoły powszechnej?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+6 # redaktor 2018-06-03 19:38
Monarchia Habsburgów miała jedną - ze współczesnego punktu widzenia - niezwykle interesująca cechę: było państwem biurokracji. Przykładem tego są wydawane co roku Schematismusy w których wymieniane są wszelkie instytucje funkcjonujące na danym terenie. I tak np. Schematismus z 1809, 1812,1815, 1816 roku nie wymienia szkoły w Nowym Żmigrodzie. Wymienia zaś tę szkołę Schematismus z 1818 roku oraz w latach późniejszych. Więc pytanie co jest źródłem bardziej wiarygodnym: kronika z 1888 roku odtwarzająca na podstawie pamięci ludzkiej wydarzenia z 1808 roku czy Schematismusy z tego okresu? Pamięć ludzka o wydarzeniach sprzed 80 laty czy dokument z epoki?

p.s.

Gdyby przyjąć tezę, że szkoła w Żmigrodzie istniała już w 1808 roku należałoby też założyć, że przez 10 lat ta szkoła funkcjonowała poza oficjalnym obiegiem państwa austriackiego. Możliwe, choć mało prawdopodobne :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+8 # Piotrek 2018-06-03 20:11
Gdyby przyjąć tezę, że "żydowska szkoła trywialna" istniała w Żmigrodzie w latach 1792-1806, Walenty Kusiba wiedziałby o tym i napisałby o tym. A może szkoła, o której Pan pisze była prywatna? Bo o tym np. pisze. Zbyt ufnie podchodzi Pan do biurokracji, nawet austriackiej, która często nie weryfikowała danych z poprzednich lat, tylko je przepisywała, jako obowiązujące. Walenty Kusiba pisze wyraźnie o tym, że Wincenty Urbanowicz pracował już w 1814 i podaje na to źródła, które leżały przed nim na stole. Szematyzm wymienia ją dopiero w 1818.

Co jest bardziej wiarygodnym źródłem? "Pięknie prowadzone" dokumenty Urbanowicza, na które Kusiba patrzy, czy Szmetyzm?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+7 # redaktor 2018-06-03 20:50
Do niczego nie podchodzę ufnie, a wręcz wszystko neguję :) Faktem jest jednak, że Szematyzmów, które nie wymieniają istnienia szkoły w Żmigrodzie, na chwilą obecną jest cztery. Być może uda mi się znaleźć następne... Proszę zresztą zwrócić uwagę na zapis "Kto był pierwszym nauczycielem w szkole trywialnej /.../". Jeżeli to była szkoła trywialna, to raczej mało prawdopodobne, by mogła to być szkoła prywatna. Być może ludzie na których relacji opierał się W. Kusiba coś pomylili? Proszę pamiętać, że Kusiba na podstawie relacji świadków odtwarzał wydarzenia sprzed 80 lat... Nie wiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+8 # Piotrek 2018-06-03 21:05
Zdaje się, że właśnie zanegował Pan swoje ustalenia. No, ale o wartości słów "nie wiem", mówiła Szymborska w przemówieniu noblowskim. Są to słowa: "Rozszerzające nam życie na obszary, które mieszczą się w nas samych i obszary, w których zawieszona jest nasza nikła Ziemia."

W. Kusiba mógł się pomylić, ale czy naprawdę tak trudno jest ustalić coś, co działo się 80, czy 70 lat temu? I tu nie chodzi o sprawę prywatną, tylko o fakt społeczny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
obywatel
-4 # obywatel 2018-06-03 21:54
No to masz Ci Babo placek kłótnia z samym Panem redaktorem który przeprowadzał wywiad :D haha
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+7 # redaktor 2018-06-03 22:38
Cytuję obywatel:
No to masz Ci Babo placek kłótnia z samym Panem redaktorem który przeprowadzał wywiad :D haha


Hmm... Sorry, ale źle zrozumiałeś! Kronika, którą zapoczątkował W. Kusiba jest dokumentem historycznym! I żadne ustalenia tego faktu nie zmienią, gdyż nikt w chwili obecnej do tekstu kroniki nie jest w stanie wprowadzić zmian. Jeżeli ktoś kiedyś będzie wydawał kronikę, to wtedy - moim zdaniem - będzie w komentarzach mógł wpisać: Schematismusy z lat 1809-1817 nie potwierdzają faktu istnienia szkoły trywialnej w Żmigrodzie od 1808 roku. Dyskusja, a nie kłótnia, dotyczy tego właśnie okresu. Według kroniki szkoła ma 210 lat, a według innych dokumentów 200. I tyle.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+5 # redaktor 2018-06-03 21:58
W. Kusiba nie był świadkiem wydarzeń z lat 1808-1818, więc opierał się na relacjach innych. Wiemy, bo są na to potwierdzenia, że w latach 1792-1806 istniała w Żmigrodzie szkoła żydowska w języku niemieckim (R. Pelczar twierdzi, że do takiej szkoły mogły też uczęszczać inne dzieci). Wiemy, bo są na to potwierdzenia, że od 1818 roku istniała w Żmigrodzie szkoła trywialna, której nauczycielem był W. Urbanowicz, bo oprócz kronik potwierdzają to inne źródła. Jedynym źródłem, które mówi o istnieniu szkoły w latach 1808-1818 jest kronika. Inne źródła tego faktu nie potwierdzają.

p.s.

Schematismusy z 1813 i 1817 roku też tego nie potwierdzają. To już 6 dokumentów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+8 # Piotrek 2018-06-03 19:20
Taußig - w alfabecie fonetycznym - 'tauzih'
Taßig - 'tazih', a Pan twierdzi, że "być może to nazwisko zapamiętano" jako - Janik. Na jakiej podstawie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+5 # redaktor 2018-06-03 19:47
Napisałem "być może" co oznacza tryb przypuszczający. Zresztą, według Schematismusa z 1802 roku już był inny nauczyciel w tej szkole.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+8 # Janio 2018-06-03 23:14
Fascynujaca dyskusja!Az sie boje zapytac ile lat ma szkola w Starym żmigrodzie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+3 # redaktor 2018-06-07 23:56
Bardzo ciekawe pytanie... Dekret o obowiązku szkolnym wydanym 7 lutego 1919 roku precyzował, że: W każdej miejscowości, w której liczba dzieci w wieku od lat 7 do 14 włącznie wynosi w ciągu po sobie następujących 3 lat co na najmniej 40, gmina jest obowiązana założyć szkołę powszechną. Jedyny szczegół polega na tym, że dekret został wydany w 1919 roku...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
0 # Janio 2018-06-09 23:49
Pan redaktor sugeruje ze w Starym zmigrodzie sie pospieszyli ze swiętowaniem?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+4 # kermit 2018-06-11 10:11
Pan redaktor robi się coraz bardziej tajemniczy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+3 # redaktor 2018-06-11 23:05
Zbieram materiały i czasami różne ciekawostki znajduje. Na przykład coś takiego: "J.E. Minister Wyznań i Oświaty nadał Walentemu Kusibie, nauczycielowi kierującemu 4-klasowej szkoły w Żmigrodzie w okręgu jasielskim w uznaniu jego długoletniej bardzo wydatnej pracy w zawodzie nauczycielskim, tytuł dyrektora". Źródło: Dziennik Urzędowy c.k. Rady Szkolnej Krajowej w Galicji z 19 kwietnia 1905 roku. Niestety, o założeniu szkoły w Starym Żmigrodzie w 1918 roku jeszcze nic nie znalazłem. Ale nie ustaję w poszukiwaniach :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+3 # Piotrek 2018-06-12 07:59
Ta informacja jest w kronice, wystarczy ją uważnie przeczytać i takich "smaczków" znajdziemy więcej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+2 # kermit 2018-06-12 08:44
Przecież ta informacja niczego nie kwestionuje, ani niczego nie wyklucza, tylko uzupełnia zapis w kronice szkolnej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+2 # Piotrek 2018-06-12 08:56
Ależ oczywiście. Nic takiego nie twierdzę. Mówię tylko, że to kronika powinna być podstawowym źródłem informacji, jeśli mówimy o szkole. Wszelkie ciekawostki, często z prasy, ale i takich dzienników urzędowych starałem się wynajdywać i wstawiać do kroniki (zdjęcie dokumentu). Zdarzają się rozbieżności, i o nich będę chętnie dyskutował...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+7 # kermit 2018-06-04 08:11
Z zainteresowaniem śledzę Panowie waszą niezwykle interesującą dyskusję. Proszę mi powiedzieć, jaka jest wartość historyczna szematyzmów o które się spieracie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+7 # Piotrek 2018-06-05 13:37
Szematyzm to wykaz urzędników państwowych. To świetne źródła, nieprzypadkowo mówi się o urzednikach austiackich jako o biurokracji idealnej, zarówno na dole, ale i na górze. Ja jednak będę bronił kroniki, bo ona też wyszła spod ręki urzędnika - kierownika szkoły. On czuł powagę sytuacji, i nieprawdą jest, że z pamięci ludzkiej odtwarzal 80 lat. Był pewien, co do roku 1814, jako do początku pracy Urbanowicza. Wiedział o tym z dokumentów i o tym pisze. Więc od ludzi starszych wiekiem próbował uzyskać informacje o tym co było przed 1814. Brak spójności tego, co pisze Kusiba z szematyzmami przemawia, moim zdaniem za kronika. Szematyzm, wydawany we Lwowie, daleko od Zmigrodu, nie był dostępny dla W.Kusiby! Gdyby był, czytalibysmy o tym w kronice.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+6 # kermit 2018-06-06 09:15
Skoro urzędnicy austriaccy byli takimi profesjonalistmi to trudno zrozumieć, dlaczego przez 10 lat nie zauważyli istnienia w Żmigrodzie szkoły i o niej nie wspomnieli.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Piotrek
+6 # Piotrek 2018-06-05 13:51
Fakt, że napisał, bez wątpliwości, że szkoła powstała w 1808, świadczy o tym, że był tego pewny. Jeśli ma wątpliwości, to tylko co do nazwiska nauczyciela. Oni nie jest takie istotne.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
43377634_s_200.jpg

To inaczej powinno być

Jedna z tzw. prawd objawionych głosi, że każdy człowiek, niezależnie od tego ile zarabia, chciałby zarabiać więcej. Zaak....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_beskid.jpg

Śladem nieistniejących wsi i legend

  Piękna, słoneczna pogoda towarzyszyła uczestnikom wycieczki, która w sobotę 23 marca wyruszyła na trasę....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_absurd.jpg

Nasza mała kraina absurdu

  Działalność żmigrodzkiego GOK-u od lat budzi mniejsze czy większe kontrowersje. I to kontrowersje ze wszech mi....

Czytaj więcej:
bukowina.png

Szukam, szukania mi trzeba…

Wypełniona do ostatniego miejsca sala GOK w Nowym Żmigrodzie owacją na stojąco podsumowała występ zespołu Wolna Grupa ....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_kobieta.png

Matriarchat w wersji bardzo light

Według danych GUS z 31 grudnia 2017 roku, kobiety stanowią nieznaczną większość (50,2%) mieszkańców gminy Nowy ....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_DSC03000.jpg

Żmigrodzki Klub Górski proponuje…

  18 października 2018 roku w Nowym Żmigrodzie został powołany Żmigrodzki Klub Górski, którego cel....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_sotys.png

Przed wyborami sołtysów

  W lutym 2015 roku Rada Gminy przyjęła Statuty Sołectw. Zgodnie z tym dokumentem, wybory sołtysów przeprow....

Czytaj więcej:
phoca_thumb.jpg

Koszty i zyski

  Otwarcie w 2018 roku – po ponad 9 latach budowy – Hali Sportowej w Nowym Żmigrodzie niemalże od ra....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_interpelacja.jpg

Kategoria: niedopowiedzenia…

    24 stycznia br. portal jaslo4u.pl poinformował, iż radny powiatowy Grzegorz Pers złożył na ręce Staros....

Czytaj więcej:

Najnowsze komentarze

  • Między powołaniem a wyborem
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:30
      Powołanie sołtysów bez głosowania; możliwość głosowania przez ludzi, którzy ...

      Czytaj więcej...

       
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:22
      Z całym szacunkiem ale publikowane przez nas teksty wymagają "nieco" więcej pracy ...

      Czytaj więcej...

       
    • kermit kermit 16.04.2019 14:23
      Statuty sołectw mówią, że "prawo wybierania ma każdy mieszkaniec sołectwa, ktory ...

      Czytaj więcej...

       
    • Kasiek Kasiek 16.04.2019 14:03
      Przecież sytuacja, gdy ktoś nie mieszka w miejscowości od lat a tylko przyjeżdża ...

      Czytaj więcej...

  • To inaczej powinno być
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:25
      Strajk zorganizowany przez ZNP i FZZ stracił jakikolwiek sens w momencie w którym ...

      Czytaj więcej...

Reklamuj się na ngrod.pl

Wyniki ankiety na gwiazdę Dni Nowego Żmigrodu

Poczta głosowa

Forum