• Ten komentarz nie jest opublikowany.
    kermit · 11 miesiecy temu
    W powiecie jasielskim jest 6 gmin, które spełniają definicję gmin popegeerowskich: Brzyska, Dębowiec, Krempna, Jasło, Nowy Żmigród i miasto Jasło. W Polsce takich gmin jest 2245. Gminą popegeerowską jest m.in. gmina Kraków-Nowa Huta, miasto Tarnów, gmina Warszawa-Ursynów oraz, co szczególnie ucieszy rodowitych jaślan, miasto Krosno!
    • Ten komentarz nie jest opublikowany.
      redaktor · 11 miesiecy temu
      Podobno Otto von Bismarck kiedyś powiedział, że ludzie nie powinni widzieć, jak produkuje się kiełbasę i uprawia politykę. Odnoszę wrażenie, że w Polsce powinno się to nieco zmodyfikować i dodać, ze ludzie też nie powinni wiedzieć, jak wygląda kwalifikowanie do wszelkiego rodzaju programów pomocowych. Bo może lepiej wiedzieć mniej i mieć nadzieję, niż wiedzieć więcej i stracić złudzenia? :)

      p.s.

      Uznawanie, że likwidacja PPGR takie same skutki społeczne niosła np. dla Krakowa jak i gminy Krempna jest czymś spoza poznawalnego świata...
      • Ten komentarz nie jest opublikowany.
        realista · 11 miesiecy temu
        Jeżeli pominąć fakt, że ten program jest spóźniony o dobrych kilkanaście lat, to jest całkiem niezłą zagrywką propagandową rządu. Za 80 mln kupi się ponad 20 tys. komputerów (dystrybutorzy się ucieszą) i rozda w tych gminach czemu będzie towarzyszyć zmasowana propaganda pod hasłem "zobaczcie, jak rząd dba o byłych pracowników PGR". Gmin popegeerowskich panie kermit według MSWiA jest 880, więc teoretycznie na każdą gminę powinno przypaść jakieś 25-30 komputerów. Oprócz skutków propagandowych niczego to nie zmieni!
        • Ten komentarz nie jest opublikowany.
          kermit · 11 miesiecy temu
          Wg MSWiA tzw. gmin popegeerowskich jest 880 (36 na Podkarpaciu) - dziękuję za sprostowanie! :) Czy 30 komputerów coś zmieni? Jeżeli dostanie je uczeń, który go do tej pory nie miał - to z pewnością! Myślę jednak, że dla ludzi, którzy pracowali w tych przedsiębiorstwach i pamiętają, jak zostali potraktowani nawet darmowy komputer dla dziecka czy wnuka będzie miał ogromne znaczenie symboliczne!
  • Ten komentarz nie jest opublikowany.
    Jasiek · 11 miesiecy temu
    praca w Kółku Rolniczym nie jest traktowana jako praca w PPGR


    [url]https://www.starosadeckie.info/edukacja/wsparcie-dzieci-i-wnukow-bylych-pracownikow-pgr-w-rozwoju-cyfrowym/[/url]

    Proszę zauważyć, że w Starym Sączu robią ten program, bo istniała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Gołkowicach, która też PGR nie była!
    • Ten komentarz nie jest opublikowany.
      redaktor · 11 miesiecy temu
      Zawsze, gdy nieco bardziej interesuję się jakimś tematem przypomina mi się stary dowcip z cyklu "do radia Erewań dzwoni słuchacz"... Brzmi to tak:

      - Radio Erewań, czy to prawda, że w Moskwie, na Placu Czerwonym, Mikołajowi Iwanowiczowi milicja podarowała "wołgę"?
      - Tak, to prawda, ale nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, ale na Placu Lenina, nie Mikołajowi Iwanowiczowi ale Iwanowi Mikołajewiczowi, nie milicja, ale złodzieje, nie "wołgę" ale rower, nie podarowali ale ukradli!

      Podobnie jest z tym, jak gminy w Polsce różnie interpretują ten sam zapis. Moim zaś ulubionym hitem, jest informacja, że można zgłosić wniosek na dziecko, które chodzi do "zerówki", pod warunkiem, że chodzi do tej "zerówki" w szkole, a nie w przedszkolu! Wynika to zapewne z tego, że 6-letnie dziecko w szkole chodzi do "zerówki" a w przedszkolu chodzi do "sześciolatków", które nie są "zerówką"!
  • Ten komentarz nie jest opublikowany.
    z Dębicza · 11 miesiecy temu
    W Makowiskach był PGR? Żartuje pan?
    • Ten komentarz nie jest opublikowany.
      redaktor · 11 miesiecy temu
      Chodzi zapewne o to, że PGR Dukla przejmował grunty w różnych miejscowościach w tym także w Makowiskach a później PGR Dukla został przejęty przez "Pektowin" wraz z tymi wszystkim gruntami. Na takiej samej zasadzie prawdopodobnie gminą popegeerowską został uznany Dębówiec, gdyż "Pektowin" posiadał tam trochę gruntów na które w przeszłości wywoziliśmy odpad produkcyjny. Skoro zaś "Pektowin" został uznany za państwowe przedsiębiorstwo gospodarki rolnej to - zgodnie z zasadami programu - wszystkie gminy na terenie których firma miała swoje grunty zostały uznane za gminy popegeerowskie, dzięki czemu można korzystać z niektórych rozwiązań wdrażanych przez rząd. Jakby ktoś chciał na moje ręce złożyć podziękowania za to, że dzięki firmie w której pracuje np. gmina Nowy Żmigród będzie mogła skorzystać z tego czy innych programów, to proszę się nie krępować, tylko dziękować! :)
  • Szukaj w serwisie