• Bądź aktywny w społeczeństwie. Działanie w grupie przynosi wiele korzyści i radości.
  • Masz prawo mieć swoje zdanie i wyrażać je ale uszanuj poglądy innych, oni też mają do tego prawo.
  • Czasem warto zatrzymać się, popatrzeć w dal ...
  • aby żyć pełnią życia.

11 Listopada 2018 r. - 100 lat odzyskania niepodległości

100 lat Niepodległej



 

b_250_250_16777215_00_images_beskid.jpg

Piękna, słoneczna pogoda towarzyszyła uczestnikom wycieczki, która w sobotę 23 marca wyruszyła na trasę z Folusza do Mrukowej, szukając nie tylko śladów wiosny, ale także śladów warowni króla Mruka, który – według legendy – zbudował zamek a u jego stóp założył wieś Mrukową. Z czasem zamek, w którego piwnicach stały dwa kufry ze złotem pilnowane przez koguta oraz kwokę z kurczętami poupadał, a w końcu zapadł się zupełnie. Może gdzieś pod ziemią dalej są te kufry pełne kosztowności? Niestety, mimo poszukiwań, nie udało się nam ich odnaleźć…

Po rozwiązaniu zagadnień logistycznych związanych z rozwiązaniem „drobnego” dylematu jak dojechać samochodem do Folusza, by wrócić z Mrukowej, 18 uczestników - w wieku bardzo zróżnicowanym od 7 do 70 lat - pod kierownictwem pana Tadeusza Wójcika spotkało się przed szlabanem, za którym rozpoczyna się obszar Magurskiego Parku Narodowego. Symbolicznie można powiedzieć, że jeden krok dzielił nas od rozpoczęcia Wielkiej Przygody. Ale zanim ten krok (mały dla ludzkości, ale wielki dla uczestników) został wykonany, zostaliśmy zapoznani z wycieczkowym BHP, a następnie każdy, kto chciał, przeszedł krótki kurs praktycznego posługiwania się kijkami nordic walking. Mimo, że ludzi spacerujących z tym sprzętem można spotkać bardzo często to warto przypomnieć, iż długość kijków powinna być tak dobrana, by kąt ugięcia w łokciu wynosił w przybliżeniu 90 stopni a kijki powinny być wyposażone w rękawiczki a nie paski i mieć gładką, drobną rękojeść a nie profilowany „grzybek” jak kijki do trekkingu. Jako, że zawsze – gdy już dojrzałem do tego – posługiwałem się kijkami trekkingowymi, nie podejmuję się opisać zasad chodzenia z kijkami do nordic walking, a ponadto sądzę, że każdy zainteresowany może się wybrać na wycieczkę z ŻKG, gdzie wykwalifikowany instruktor udzieli mu rad praktycznych. Bo teoria teorią, a praktyka praktyką.

Po zakończeniu kursu, przekroczyliśmy szlaban i ruszyliśmy na Wodospad Magurski, który wprawdzie leży kilometr w bok od planowanej trasy, ale uznaliśmy, że jest to na tyle ciekawe miejsce, iż warto je zobaczyć. Wprawdzie z wodospadu woda kaskadami nie płynęła, bo w końcu to Wodospad Magurski a nie Niagara, ale parunastu minutowy spacer wśród bardzo powoli budzącej się do życia przyrody pozwolił na złapanie właściwego rytmu. Po powrocie na miejsce startu ruszyliśmy już do celu, którym była Mrukowa. Szliśmy "zielonym" szlakiem bardzo umiarkowanym tempem cały czas lekko nabierając wysokości – na odcinku prawie 3,5 km pokonaliśmy niewiele ponad 200 metrów przewyższenia z czego widać, że szlak nie jest zbyt wymagający. Pierwszy postój zrobiliśmy przy kapliczce św. Franciszka usytuowanej na miejscu, nieistniejącej wsi Huta Pielgrzymska (Samoklęska), której nazwa ma związek z trwającą tu do XIX wieku produkcją szkła wytapianego z rodzimego piaskowca. Wędrując po Beskidzie Niskim pieszo, czy jeżdżąc na rowerze, często może spotkać puste doliny, bez domostw, z nieuprawianymi polami, ze zdziczałą przyrodą. Ale przemierzając te doliny, co jakiś czas można się też natknąć na ślady wskazujące, że kiedyś ktoś tu musiał mieszkać, bowiem pozostały cmentarze, cerkwiska, przydrożne krzyże i kapliczki, zdziczałe drzewa owocowe, piwnice, które niewątpliwie wskazują, że tętniło tu kiedyś życie. Z tablic, które postawiono na miejscach nieistniejących wsi można się dowiedzieć, że tereny Beskidu Niskiego przed II wojną światową, a nawet niedługo po niej, były dość gęsto zaludnione. W zdecydowanej większości była to ludność pochodzenia rusińskiego, od XIX wieku nazwana Łemkami. Zamieszkiwali oni w zwartym terytorium od wschodniej części Beskidu Sądeckiego, w Beskidzie Niskim, aż po zachodnie krańce Bieszczadów. Znaczna cześć Łemków w trakcie wojny, i zaraz po jej zakończeniu wyjechała stąd w ramach wymiany ludności z Ukraińską SRR, a ci, którzy nie dali się namówić na ten wyjazd, zostali już przymusowo wysiedleni w ramach tzw. Akcji "Wisła" w 1947 roku, w którym to Beskid Niski opustoszał niemal zupełnie. Cześć ludności łemkowskiej powróciła w swoje rodzinne strony po 1956 roku, kiedy była taka możliwość, ale niektóre wioski nie zostały już w ogóle zasiedlone, zawładnęła nimi beskidzka przyroda… I takim miejsce jest właśnie Huta Pielgrzymska.

Po odpoczynku, ruszyliśmy w dalszą drogę. Nieco ostrzejsze podejście zaczyna się w miejscu, gdzie „zielony” szlak odchodzi w lewo w stronę Smyczki. Po wejściu na szczyt zeszliśmy dość stromą i niezbyt wygodną ścieżką w stronę przełęczy pod Górą Zamkową, a następnie – już bez szlaku – zwiedziliśmy ten dwuwierzchołkowy szczyt, by odszukać ślady po bliżej nieznanej warowni, o której wspominał Jan Długosz w dziele „Chorographia Regni Poloniae”. Wprawdzie przewodnik wskazał nam resztki murku, ale czy stanowią one ślady owej szacowanej na XII wiek warowni, które przetrwały kilkaset lat? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Warto jednak pamiętać, że na terenie Mrukowej w trakcie wykopalisk odnaleziono srebrną tetradrachmę Aleksandra Wielkiego pochodzącą z lat 324-323 p.n.e. co świadczy o istnieniu na tych ziemiach osadnictwa jeszcze przed naszą erą.

A potem spacerkiem, rozmawiając o historii, etnografii i paru innych sprawach. doszliśmy do punktu końcowego, którym była altana z grillem w Mrukowej, gdzie na zakończenie rozpaliliśmy ognisko i zjedliśmy pieczoną kiełbasę. Przeszliśmy niewiele ponad 10 kilometrów, więc żaden z uczestników nie narzekał na zmęczenie, a wszyscy byli zadowoleni zarówno z pogody, jak i faktu, że rozpoczęliśmy sezon wycieczkowy. Warto jeszcze – gwoli kronikarskiego obowiązku – wspomnieć, że odpłatność od jednego uczestnika zamknęła się oszałamiającą kwotą 10 zł (przewodnik – niczym zasady w dobrym barze – uznał, że pierwsza wycieczka jest gratis).

Galeria zdjęć

dsc_3043
dsc_3043 dsc_3043
dsc_3046
dsc_3046 dsc_3046
dsc_3047
dsc_3047 dsc_3047
dsc_3048
dsc_3048 dsc_3048
dsc_3055
dsc_3055 dsc_3055
dsc_3056
dsc_3056 dsc_3056
dsc_3060
dsc_3060 dsc_3060
dsc_3065
dsc_3065 dsc_3065
dsc_3066
dsc_3066 dsc_3066
dsc_3068
dsc_3068 dsc_3068
dsc_3071
dsc_3071 dsc_3071
dsc_3072
dsc_3072 dsc_3072
dsc_3077
dsc_3077 dsc_3077
dsc_3079
dsc_3079 dsc_3079
dsc_3080
dsc_3080 dsc_3080
dsc_3088
dsc_3088 dsc_3088
dsc_3089
dsc_3089 dsc_3089
dsc_3091
dsc_3091 dsc_3091
dsc_3096
dsc_3096 dsc_3096
dsc_3097
dsc_3097 dsc_3097
dsc_3098
dsc_3098 dsc_3098
dsc_3107
dsc_3107 dsc_3107
dsc_3114
dsc_3114 dsc_3114
yiac0526
yiac0526 yiac0526
yiac0531
yiac0531 yiac0531

Dodaj komentarz

Pamiętaj o najważniejszej zasadzie Regulaminu forum i komentarzy: (...) nie obrażaj nikogo ani nie groź nikomu – naruszasz w ten sposób dobra osobiste osób trzecich (...)
Publikując swój komentarz wyrażasz zgodę na przestrzeganie zasad Regulaminu.
Pełna treść Regulaminu forum i komentarzy znajduje się tutaj.


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

Katja
+14 # Katja 2019-03-29 11:33
O zamczysku w Mrukowej bardzo ciekawie pisze F. Kotula w książce "Po rzeszowskim pogórzu błądząc". Polecam, choć książka trudno dostępna. I gratuluje rozpoczęcia działalności :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+8 # redaktor 2019-03-30 22:53
Książkę mam. Jest naprawdę świetna. Gdy już ŻKG będzie miał własny lokal to zawsze możemy stworzyć Biblioteczkę Górską dla członków :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Kolka
+10 # Kolka 2019-03-31 22:20
Fajnie, że udało się w Żmigrodzie założyć taki Klub!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+10 # Janio 2019-03-31 23:14
Musze sie zapisac na jakas wycieczke.A dzis na Grzywckiej byly tlumy ludzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
goprowiec
+9 # goprowiec 2019-04-02 07:12
2 kwietnia o 20.30 przy pomniku na Magurze Wątkowskiej w XIV rocznicę śmierci Jana Pawała II zostanie odprawiona msza św. Warto się wybrać!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+6 # redaktor 2019-04-03 22:23
Było ok. 200 osób (w tym 4 kapłanów związanych z ruchem turystycznym), bardzo mądra, wzruszająca homilia. I mimo zimna, na szczycie Magury, pod niebem pełnym gwiazd człowiek poczuł się jakoś lepiej. Może w przyszłym roku taka msza św. zostanie zorganizowana na Górze Grzywackiej?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Katja
+7 # Katja 2019-04-04 13:31
W tym roku w N.Żmigrodzie nie jest nawet organizowana Ekstremalna Droga Krzyżowa...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+3 # redaktor 2019-04-04 22:12
Bardzo szkoda, bo co roku liczba uczestników była większa. Ale cóż... z parafii w Nowym Żmigrodzie odszedł ks. Rafał i bardzo ciekawa inicjatywa umarła śmiercią naturalną. I coś takiego jest świetnym dowodem na to, że wszystko zależy od ludzi i ich zaangażowania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+3 # Janio 2019-04-14 10:10
Widzialem ze pan redaktor byl w tym roku na EKD.gratulje!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
PioPioPio
+5 # PioPioPio 2019-04-05 10:45
Mam dla redaktora propozycję na sondę:

Gdzie umieścić w gminie kamerę internetową, żeby turyści ze świata mogli podglądać pogodę w tej części Beskidu Niskiego :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
43377634_s_200.jpg

To inaczej powinno być

Jedna z tzw. prawd objawionych głosi, że każdy człowiek, niezależnie od tego ile zarabia, chciałby zarabiać więcej. Zaak....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_beskid.jpg

Śladem nieistniejących wsi i legend

  Piękna, słoneczna pogoda towarzyszyła uczestnikom wycieczki, która w sobotę 23 marca wyruszyła na trasę....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_absurd.jpg

Nasza mała kraina absurdu

  Działalność żmigrodzkiego GOK-u od lat budzi mniejsze czy większe kontrowersje. I to kontrowersje ze wszech mi....

Czytaj więcej:
bukowina.png

Szukam, szukania mi trzeba…

Wypełniona do ostatniego miejsca sala GOK w Nowym Żmigrodzie owacją na stojąco podsumowała występ zespołu Wolna Grupa ....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_kobieta.png

Matriarchat w wersji bardzo light

Według danych GUS z 31 grudnia 2017 roku, kobiety stanowią nieznaczną większość (50,2%) mieszkańców gminy Nowy ....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_DSC03000.jpg

Żmigrodzki Klub Górski proponuje…

  18 października 2018 roku w Nowym Żmigrodzie został powołany Żmigrodzki Klub Górski, którego cel....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_sotys.png

Przed wyborami sołtysów

  W lutym 2015 roku Rada Gminy przyjęła Statuty Sołectw. Zgodnie z tym dokumentem, wybory sołtysów przeprow....

Czytaj więcej:
phoca_thumb.jpg

Koszty i zyski

  Otwarcie w 2018 roku – po ponad 9 latach budowy – Hali Sportowej w Nowym Żmigrodzie niemalże od ra....

Czytaj więcej:
b_250_250_16777215_00_images_interpelacja.jpg

Kategoria: niedopowiedzenia…

    24 stycznia br. portal jaslo4u.pl poinformował, iż radny powiatowy Grzegorz Pers złożył na ręce Staros....

Czytaj więcej:

Najnowsze komentarze

  • Między powołaniem a wyborem
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:30
      Powołanie sołtysów bez głosowania; możliwość głosowania przez ludzi, którzy ...

      Czytaj więcej...

       
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:22
      Z całym szacunkiem ale publikowane przez nas teksty wymagają "nieco" więcej pracy ...

      Czytaj więcej...

       
    • kermit kermit 16.04.2019 14:23
      Statuty sołectw mówią, że "prawo wybierania ma każdy mieszkaniec sołectwa, ktory ...

      Czytaj więcej...

       
    • Kasiek Kasiek 16.04.2019 14:03
      Przecież sytuacja, gdy ktoś nie mieszka w miejscowości od lat a tylko przyjeżdża ...

      Czytaj więcej...

  • To inaczej powinno być
    • redaktor redaktor 17.04.2019 20:25
      Strajk zorganizowany przez ZNP i FZZ stracił jakikolwiek sens w momencie w którym ...

      Czytaj więcej...