Pieniądze z prawej i lewej kieszeni

Bardzo często pisząc relację z sesji Rady Gminy i krytykując brak dyskusji towarzyszącej podejmowanym decyzjom, słyszałem, że na sesjach to radni właściwie tylko głosują ale prawdziwa dyskusja odbywa się na posiedzeniach poszczególnych komisji, gdzie toczą się spory a końcowe stanowiska są kompromisem między oczekiwaniami a realiami. Jako, że 27 grudnia 2019 roku Komisja Przestrzegania Prawa, Zdrowia i Opieki Społecznej, Oświaty i Młodzieży Rady Gminy miała obradować nad projektem reorganizacji szkół w Desznicy i Makowiskach postanowiłem się wybrać i zweryfikować opinie.

To, czego byłem świadkiem mógłbym podsumować jednym, całkowicie prawdziwym, zdaniem: Wójt zaproponował rozwiązanie, czyli szkoła w Desznicy i Makowiskach od nowego roku szkolnego w układzie klasy 1-3 + oddział przedszkolny a komisja jednogłośnie to przegłosowała. Zresztą, komisja podjęła już taką decyzję na swoim poprzednim posiedzeniu, więc teraz tylko to potwierdziła. Oczywiście, zostały przedstawione zebranym (3 sołtysów + 7 radnych nie będących członkami komisji + niżej podpisany) wszystkie argumenty natury finansowej dotyczące kosztów funkcjonowania szkół w Desznicy i Makowiskach. Z przedstawionych symulacji wynika, że w 2020 roku do każdego ucznia ze środków Gminy będzie dopłacane:

- w Desznicy 16 332,43 zł, co mnożone przez 30 uczniów daje kwotę 489 972,9 zł

- w Makowiskach 9 424,08 zł, co mnożone przez 47 uczniów daje kwotę 442 931,76 zł.

Niewątpliwie jest to spora kwota, którą by można wydać np. na przebudowę stadionu w Nowym Żmigrodzie, spłatę kolejnych rat kredytu zaciągniętego np. na kanalizację Gorzyc czy Łężyn (bo kanalizację mieszkańcy mają, ale Gmina kredyty zaciągnięte na ten cel będzie jeszcze spłacać ok. 2 lat) czy nawet na zakup kolejnych samochodów dla OSP, by strażacy mogli się pochwalić nowymi zabawkami na gminnych zawodach pożarniczych, co dla znakomitej większości jednostek OSP stanowi jedyną formę aktywności. By jednak nie powstało mylne wrażenie, to sadzę, że warto też przedstawić, ile gmina dopłaca do jednego ucznia w szkole podstawowej w Nowym Żmigrodzie do której – według planów – w 2020 roku będzie uczęszczać 230 uczniów. Do nauki każdego z nich gmina Nowy Żmigród dołoży 6 580,17 zł, co w sumie daje imponującą kwotę: 1 milion 531 tysięcy 439 złotych. I jeszcze 10 groszy. I co teraz? Bo z czysto ekonomicznego punktu widzenia patrząc, to budżet Gminy w największym stopniu obciąża utrzymanie szkoły w Nowym Żmigrodzie! Likwidujemy czy nie? 

Według tego, co zostało przedstawione, w przypadku reorganizacji i pozostawienia szkół o klasach 1-3 + oddział przedszkolny koszt wynagrodzeń, bo to on stanowi najważniejszy składnik, wynosiłby ok. 328 tys. zł. W przypadku, gdyby była klasa IV, to koszt wzrasta o około 154 tys. zł.

Z całej dyskusji, bo trzeba zauważyć, że niektórzy radni, zwłaszcza ci nie będący członkami Komisji byli aktywni, moją uwagę zwróciły dwa głosy: radnego Adama Harowicza, który zasugerował pozostawienie w Desznicy szkoły o klasach 1-4 oraz radnej Wiolety Muchy, która poparła stanowiska A. Harowicza i jednocześnie zaproponowała, by w Makowiskach szkoła pozostała taka, jak jest w chwili obecnej. Z pragmatycznego punktu widzenia patrząc, należy uznać, że jest to najbardziej racjonalne stanowisko, bo w przypadku reorganizacji szkół nie chodzi tylko o same pieniądze, ale o opór społeczny, który będzie niewątpliwie towarzyszył forsowanym zmianom. Cóż… Jeżeli nie wygrałem w „totka” miliona, to może warto byłoby się cieszyć z tych 200 czy 300 tysięcy? Może warto jednak pomyśleć o takim rozwiązaniu, które pozwoli osiągnąć część zakładanych celów a nie stosować metody „albo albo”? Ale to tylko moja subiektywna opinia… Ale radni z Komisji oświaty, jak już napisałem na wstępie, postanowili iść na całość i przyjąć stanowisko zaproponowane przez Wójta. I czym właściwie różnią się obrady komisji od sesji? I tak zupełnie poważnie zapytam: po co jest nam właściwie potrzebna Rada Gminy? Czy jej brak by coś zmienił?

Zresztą cała dyskusja o reorganizacji szkół powinna skończyć się w tym momencie w którym radna W. Mucha (gratulacje!) ujawniła, że w szkole w Nowym Żmigrodzie oddział liczący 24 uczniów został podzielony na dwie klasy! W tym właśnie momencie cała narracja w rodzaju „chcemy przeprowadzić kontrowersyjne, aczkolwiek konieczne zmiany w trosce o finanse Gminy” mówiąc wprost „wzięła w łeb”! Bo nikt, kto choć trochę interesuje się sprawami gminnej oświaty nie uwierzy, że pieniądze wydawane na utworzenie w N. Żmigrodzie zbędnej klasy (przepisy mówią, że klasa może liczyć maksymalnie 25 osób) są jakieś inne niż te, które wydaje się na nauczyciela w Desznicy czy Makowiskach. Mówiąc wprost i brutalnie: jeżeli uważacie, że możecie tworzyć zbędną klasę w N. Żmigrodzie to nie oczekujcie, że ktoś (oprócz radnych z komisji oświaty, którzy chyba nie zrozumieli znaczenia tego faktu) będzie popierał zmiany mające wpływ na jego dziecko. To tak jakby ktoś uważał, że pieniądze wydawane z lewej kieszeni są wydatkiem, ale te wydawane z prawej to już nie. Proste, nie?     

 

Dodaj komentarz
Pamiętaj o najważniejszej zasadzie Regulaminu forum i komentarzy: (...) nie obrażaj nikogo ani nie groź nikomu – naruszasz w ten sposób dobra osobiste osób trzecich (...)
Publikując swój komentarz wyrażasz zgodę na przestrzeganie zasad Regulaminu.
Pełna treść Regulaminu forum i komentarzy znajduje się tutaj.


Komentarze  
Janio
-9 # Janio 2019-12-29 22:41
I pozamiatane....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Jolka
-11 # Jolka 2019-12-29 22:53
Brawo pani radna!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
hm
+16 # hm 2019-12-30 23:32
Za co?
Tonący brzytwy się chwyta.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawić tylko cztery szkoły w Gminie. Dlaczego:

1. położenie terytorialne Gminy - z każdego zakątka Gminy do najbliższej szkoły byłoby nie dalej niż 5 - 6 km (dowóz 10 minut)

2. średnio w danym roczniku mamy około 100 dzieci - zatem 2 oddziały w Żmigrodzie i po jednym w trzech szkołach - daje nam to zmniejszenie liczby oddziałów prawie o połowę do obecnej.

3. Poprawa jakości nauczania - zostają tylko najlepsi nauczyciele.

4. Poprawa bazy dydaktycznej - możliwość lepszego doposażenia szkół w w przybory do prowadzenia zajęć (klasopracownie,).

5. Rywalizacja intelektualna i sportowa pomiędzy uczniami w klasach oraz pomiędzy szkołami, koleżeństwo, zajęcia dodatkowe, świetlice, biblioteki, pracownie komputerowe, itp - Tworzymy zatem atrakcyjne warunki do rozwoju dzieci i do nauki.

No i mamy duże oszczędności !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-12 # redaktor 2019-12-31 11:08
Niewątpliwie jest bardzo dużo racji w tym, co napisałeś ale...

Owszem dowóz trwa 10 czy 15 minut ale zwróć uwagę na to, że Gmina raczej nie jest w stanie tak zorganizować odwozu dzieci do domu, by dziecko bezpośrednio po zakończeniu nauki mogło jechać do domu. W tej chwili - jak słyszałem - w N. Żmigrodzie dzieci odwożone są po 5 i 8 lekcjach, co oznacza, że dziecko mające w danym dniu 6 lekcji, te 2 godziny spędza na świetlicy, co czas powrotu wydłuża znacznie ponad te 10 czy 15 minut. Oczywiście, można dokupić jeszcze jeden autobus, ale to też jest rozwiązanie, które dużo kosztuje.

Niestety, ale w chwili obecnej liczba dzieci w poszczególnych klasach w całej Gminie jest znacząco mniejsza niż 100! Najwięcej, bo 101 uczniów jest w obecnej 6 klasie. Przy takiej liczbie dzieci w całej Gminie wystarczyłyby aż 4 szkoły z pojedynczymi klasami. Bądź 3, jeżeli w N. Żmigrodzie miałyby być 2 klasy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
takie tam
+11 # takie tam 2019-12-31 11:57
Panie redaktorze.
Po pierwsze:
to, że w dzisiejszych czasach dziecko spędzi godzinę czy dwie w świetlicy jest standardem - szczególnie w miastach.
Dziecko ma możliwość w tym czasie odrobić większość zadań domowych, jest też możliwość, przy mocnych dużych szkołach, zorganizowanie w tym czasie zajęć dodatkowych (kółko muzyczne, teatralne, sportowe, zajęcia techniczne, pogadanki, konkursy, itp).
Dziecko wraca do domu i już nie musi myśleć o szkole.
Po drugie:
Gmina na pewno kupi drugi autobus?bus - bo po prostu musi.
Zakup takiego pojazdu to jednorazowy koszt - strzelam 500 tys zł (można poszukać dofinansowanie 50 %).
Roczne Utrzymanie takiego pojazdu z kierowcą powinno się zamknąć w kwocie 150 tys zł. czyli tyle co utworzenie np czwartej klasy w Makowiskach - jak Pan napisał - co kosztuje 154 tys zł.
Zatem Myślę, że ta reorganizacja sieci szkół to jednak dobry pomysł.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-12 # redaktor 2019-12-31 12:39
Nie pisałem o "dobrodziejstwie" przebywania dziecka na świetlicy tylko o tym, że odwóz dzieci do domu to nie tylko 10 czy 15 minut jak jeden z dyskutantów zechciał napisać. Swoją drogą, na coś musisz się zdecydować: bo albo dziecko w czasie tych godzin świetlicowych ma dodatkowe zajęcia albo odrabia lekcje. Jeżeli ma dodatkowe zajęcia w którymś z kółek tematycznych, to lekcje odrabia w domu. Oczywiście, istnieje jeszcze jedno rozwiązanie: dziecko nie będzie dostawać zadań domowych, ale to chyba już byłoby oczekiwanie spoza granic poznawalnego świata... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
-4 # kermit 2020-01-02 10:06
Rzecznik Praw Obywatelskich proponuje akcje: #zadaNIEdomowe. Tu są szczegóły: rpo.gov.pl/.../Ulotka%20%23zadaniaNIEdomowe_0.pdf
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
panna Nikt
-8 # panna Nikt 2019-12-30 08:16
Naprawdę w N. Żmigrodzie jest taka sytuacja? Przecież to kosztuje dodatkowe pieniądze...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
-17 # kermit 2019-12-30 09:21
Ciekawe, ile wynosi optymalna liczba uczniów w danej szkole, czyli sytuacja, gdy wysokość subwencji jest równa potrzebom finansowym szkoły. Bo łatwo zrozumieć, że do szkoły do której chodzi 40 uczniów gmina dopłaca ale chętnie bym się dowiedział - i nie sądzę, że tylko ja - jaka musi być liczba uczniów w szkole, by gmina nic nie musiała dopłacać?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rodzic
-23 # rodzic 2019-12-30 10:21
To jest chyba najbardziej strzeżona tajemnica każdej gminy! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-21 # redaktor 2019-12-30 19:30
Niewątpliwie jest to jedna z najbardziej strzeżonych tajemnic każdej gminy, ale gdy się porówna parę liczb z paroma przepisami, to bardzo łatwo dojść do wniosku, że problem gminnej oświaty leży akurat gdzie indziej niż w Desznicy czy Makowiskach. Przyglądnijmy się zatem największej szkole w naszej Gminie. Przepis mówi, że klasa może liczyć maksymalnie 25 dzieci (za zgodą rodziców może ich być 27). I teraz proszę sobie popatrzeć, jak to wygląda w szkole w N. Żmigrodzie:
- klasa I - 31 uczniów
- klasa II - 30 uczniów
- klasa III - 25 uczniów
- klasa IV - 23 uczniów
- klasa V - 29 uczniów
- klasa VI - 36 uczniów
- klasa VII - 24 uczniów
- klasa VIII - 32 uczniów

Zgodnie z przepisami, dwa oddziały muszą być w klasie I, II, V, VI i VIII. Wiemy już, że dwa oddziały są też w klasie VII. Wystarczyłoby ogłosić, że w nowym roku szkolnym nabór jest tylko dla 25 uczniów w danej klasie na co prawo pozwala. Różnica raptem 34 uczniów a oszczędności na poziomie 750 tys. zł! Można zaoszczędzić? Można! Powiem więcej, nawet nie trzeba w tej sprawie pisać do kuratorium o opinię :) Że odbędzie się to kosztem zwolnień nauczycieli? Oczywiście, że tak. Ale - subtelnie przypomnę - oszczędności w Desznicy i Makowiskach też mają odbyć się kosztem zwalnianych nauczycieli. Ale jak to się mówi: nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. I można zaoszczędzić na oświacie w sumie prawie 800 tys. zł? Można! Bo jak się bawić w reformowanie oświaty, to radykalnie. I aż do bólu kości!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Robert
+23 # Robert 2019-12-30 21:19
Wszystko fajnie ale pominął Pan fakt, że mniej uczniów w Żmigrodzie to mniejsza subwencja.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-19 # redaktor 2019-12-30 22:01
Uczniowie dla których braknie miejsca w N. Żmigrodzie pójdą do innych szkół w gminie, które dzięki temu będą mieć więcej pieniędzy z subwencji. Wszystko pozostanie zatem w budżecie gminnej oświaty. Z racjonalnego punktu widzenia patrząc, dopłacanie 1,5 mln zł do szkoły do której chodzi ponad 230 uczniów to jakiś ekonomiczny koszmar. Ale, z drugiej strony, duży może więcej...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
-22 # Janio 2019-12-30 22:16
Liczba przyjaciol pana redaktora zaiste rosnie w postepei geometrycznym....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rodzic
+21 # rodzic 2019-12-30 22:58
Zwykle podzielam Pana opinię, ale chyba Pana poniosło, sądząc że dzieci dla których zabrakłoby miejsca w szkole w Nowym Żmigrodzie pójdą do innych szkół w naszej gminie. Sorki ale dojazd do Jasła jest lepszy niż do np. Desznicy, a szkoły...chyba nie gorsze ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-17 # redaktor 2019-12-30 23:06
Z Łysej Góry, Grabaniny czy Siedlisk do Jasła? W podstawówce? Proszę wybaczyć, ale mam wątpliwości...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rodzic
+16 # rodzic 2019-12-30 23:11
Z Mytarki, Mytarzy, Toków, Nowego Żmigrodu?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rodzic
+15 # rodzic 2019-12-30 23:15
Idąc Pana tropem, z Łysej Góry, Siedlisk, Grabaniny, Siedlisk do Desznicy, Kątów? Panie redaktorze pianę można bić łatwo
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-17 # redaktor 2019-12-30 23:29
Gdzieś napisałem, że dzieci z Siedlisk czy Grabaniny powinny chodzić do Desznicy? Dla tych pierwszych właściwą szkołą są Makowiska a dla tych drugich Nienaszów...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
zorientowany
+15 # zorientowany 2019-12-30 23:10
Super pomysł Panie Redaktorze, tylko, zapomniał Pan o kilku kwestiach:

1. Których uczniów i w jaki sposób teraz wyrzucić ze szkoły w Nowym Żmigrodzie? (z Toków?, może z Mytarzy?, a może najlepszych?. a może najsłabszych?

2. Jak ich przekonać, a w szczególności Rodziców, żeby swoje dzieci posłali np: do szkoły w Łysej Górze lub w Łężynach? Bo tylko tam będą wolne miejsca w klasach (Nienaszów po połączeniu z Makowiskami - będzie pełny na full, Kąty + Desznica + Skalnik i Brzezowa w sumie też tylko kilka wolnych miejsc)
3. Jaka jest pewność, że nie przyjęci do szkoły w Zmigrodzie uczniowie nie zdecydują się np: na naukę w Jaśle? subwencja wtedy wypłynie z Gminy.
4. itd, itp.

Bardzo łatwo się pisze Panie Redaktorze, jak się stoi z boku i za nic nie odpowiada.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-21 # redaktor 2019-12-30 23:28
1. Pierwszeństwo mają dzieci z obwodu szkolnego, który obejmuje: Nowy Żmigród, Mytarz, Mytarkę, Toki i Stary Żmigród. W przypadku innych dzieci decydują kryteria ustalone przez szkołę... :)

2. Nawet, gdyby połączyć Nienaszów z Makowiskami to liczbę 25 uczniów osiągną tylko dwie klasy: obecna klasa V i VI. Ale szybciej mi kaktus wyrośnie na dłoni niż dzieci z Makowisk pójdą do szkoły w Nienaszowie... :)

3. Oszczędności będą wyższe niż ewentualny koszt utraconej subwencji.

4. Rozumiem, że funkcjonowanie kilkuosobowych klas w N. Żmigrodzie nie budzi Twoich kontrowersji, mimo, że kosztuje sporo pieniędzy. Pozwalam sobie zatem domniemywać, że takie samo jest Twoje stanowisko wobec pomysłu reorganizacji szkół w Makowiskach i Desznicy... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rodzic
+15 # rodzic 2019-12-30 23:39
"Kilkuosobowych klas w Nowym Żmigrodzie", nibyw której klasie? Do dzisiaj miałem ten portal za wiarygodne źródło, ale jedanak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-16 # redaktor 2019-12-31 10:19
Hmm... Jeżeli maksymalna liczebność klasy wynosi 25 uczniów (pomijam to, że za zgodą rodziców może być ich 27) a dzieci przyjętych jest np. 29 to ktoś chyba ma świadomość tego, że ze względu na te 4 dzieci trzeba stworzyć dodatkową klasę? To takie trudne do zrozumienia jest? :) To, że te 29 dzieci podzielono na dwie, w miarę równe, klasy nie ma żadnego znaczenia. W sumie to i tak należy się pewnie cieszyć, że nie podzielono ich na np. na 4 klasy, bo wtedy byłoby jeszcze więcej miejsc pracy. I jeszcze wyższe dopłaty z budżetu Gminy...

p.s.

Sądzę, że jesteśmy niesamowicie wiarygodnym portalem przede wszystkim dzięki temu, że mamy odwagę mówić publicznie o tym o czym inni albo milczą albo mówią szeptem :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
zorientowany
+17 # zorientowany 2019-12-30 23:47
Czyżby:
1. Oczywiście, ze dzieci z obwodu może mają pierwszeństwo, ale tak naprawdę to RODZIC DECYDUJE, GDZIE POSYŁA SWOJE DZIECKO.

2. ale pozostałe oddziały w szkole też oscylują w okolicach 20 uczniów, a proszę nie zapominać, że do Nienaszowa przychodzą też dzieci spoza gminy (Poraj i Sulistrowa)

3. pewnie będą wyższe, ale pewności Pan Nie ma

4. wątpliwy podział w Żmigrodzie dotyczył tylko jednej klasy - pewnie był to ważny powód.

5. JEDNAK NAJBARDZIEJ BOLI TEN PANA WPIS: "Ale szybciej mi kaktus wyrośnie na dłoni niż dzieci z Makowisk pójdą do szkoły w Nienaszowie" - PRZECIEŻ PAN POWINIEN ŁĄCZYĆ A NIE DZIELIĆ.!!!
Z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ, ŻEBY PANU WYRÓSŁ - TEN KAKTUS NA DŁONI
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-18 # redaktor 2019-12-31 10:40
1. Rodzic decyduje, gdzie posłać swoje dziecko pod warunkiem, że tam, gdzie go chce posłać są wolne miejsca.

2. Do szkoły w Kątach chodzą dzieci z Myscowej i Krempnej.

3. Zostawienie w N. Żmigrodzie maksymalnie 25 osobowych klas spowoduje, że koszty wynagrodzeń będą niewiele wyższe niż w Kątach czy Nienaszowie. Powiem więcej: pozwalam sobie sądzić, że Gmina do tej szkoły nie będzie musiała dopłacać... :)

4. Wątpliwy podział w N. Żmigrodzie nie dotyczy tylko jednej klasy ale całej filozofii funkcjonowania.

5. Nie jestem ani od dzielenia ani od łączenia. Nie czuje się w żaden sposób uprawniony do wskazywania komukolwiek tego jakie decyzję ma podejmować odnośnie swego dziecka. W swej opinii odnośnie tego, czy dzieci z Makowisk pójdą do szkoły w Nienaszowie opieram się wyłącznie na rozmowach z rodzicami tych dzieci. Przyczyny "niechęci" Makowisk i Nienaszowa sięgają jakichś 500 lat, więc nie sądzę, że jestem w stanie tu cokolwiek zrobić. Zwłaszcza, że nie jestem mieszkańcem żadnej z tych miejscowości... :)

Dziękuję za życzenia :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
rotkader wie wszystk
+14 # rotkader wie wszystk 2019-12-31 11:43
Panie redaktorze.
Pan wie wszystko albo prawie wszystko, dlatego pewnie też Pan wie, a jak Pan nie wie to Panu powiem:
Niechęć Makowisk względem Nienaszowa jest co najmniej wydumana, żeby nie powiedzieć wymyślona. Owszem były różne zatargi - pamiętam z młodych lat, ale głównie na zabawach czy dyskotekach.
Wiolu mieszkańców Nienaszowa ma żony/mężów z Makowisk i na odwrót.
W momencie jak otwarto Gimnazjum w Nienaszowie całe Makowiska zaczęły chodzić do Nienaszowa. Nie było zatargów między młodzieżą, ale faktycznie takowe powstały między rodzicami z Makowisk a nauczycielami.
Przy poprzedniej batalii o szkoły Rodzice z Makowisk nie chcieli by dzieci uczyły się w Nienaszowie ze względu na ich niechęć do pracujących nauczycieli.
Obecnie większość zajęć w klasach IV - VIII (przedmioty ścisłe) w szkole w Makowiskach prowadzą nauczyciele z Nienaszowa i nikomu to nie przeszkadza.
Myślę, że będzie dobrze !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-12 # redaktor 2019-12-31 12:23
I jakie wtedy działania podjęła szkoła w Nienaszowie, by te dzieci, które przyszły z Makowisk dobrze się tam czuły? Mam wymieniać czy ty to zrobisz? A spór rodziców z nauczycielami dotyczył czego? I na pewno chodziło tylko o nauczycieli? Napiszesz czy ja to mam zrobić? A problem polega na tym, że takie rzeczy zapadają w pamięć...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Qaz
-12 # Qaz 2020-01-01 20:31
Wymyślona... A to ciekawe sama chodzilam do nienaszowa do szkoły. I szczerze byl to najgorszy okres z perspektywy kilkudziesieciu lat... Dlaczego?? Bo byłam z innej wioski...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Mama
-9 # Mama 2020-01-01 21:03
Jak raz poszły dzieci z Makowiska do Nienaszowa to spotkały się z takim przyjęciem, że przez kolejne 12 lat już z Makowisk do szkoły w Nienaszowie nikt nie poszedł!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
wiejski analityk
-17 # wiejski analityk 2019-12-31 11:39
Nie zgadzam się w zupełności z poglądami pana redaktora ale jednej rzeczy panu odmówić nie mogę: logiki! Ale pan oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że wprowadzenie takich zmian, jakie pan tu postuluje wywołało by kryzys gminny o skutkach, które trudno przewidzieć?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-14 # redaktor 2019-12-31 12:42
Niczego nie postuluję! Zwracam tylko subtelnie uwagę na to, że problem gminnej oświaty to nie tylko szkoły w Desznicy i Makowiskach, jakby to znakomita większość chciała widzieć... I odczuwam wrażenie, że znakomita większość dyskutantów bardzo chętnie z powodów ekonomicznych te szkoły by zreorganizowała ale w przypadku szkoły w Żmigrodzie panuje jakieś dziwne tabu... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Kings
-14 # Kings 2020-01-01 20:59
Skoro radni z komisji oświaty przyjęli do wiadomości, że reorganizacji szkół będą towarzyszyć zwolnienia nauczycieli to pomysł redaktora jest genialny. Po pierwsze dlatego, że można go przeprowadzić w przeciwieństwie do reorganizacji szkół w Makowiskach i Desznicy na co z pewnością nie zgodzi się kuratorium. I dlatego, że pomysł jest genialny i możliwy do przeprowadzenia z całą pewnością nie będzie zrealizowany o czym przecież wszyscy doskonale wiemy! Ale gratuluję, bo wreszcie ktoś odważył się popatrzeć na sprawy oświatowe w taki sposób, że samorządowcom "szczęki opadły do ziemi"! Pozdrawiam i życzę wytrwałości w Nowym Roku!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Wiktor
+2 # Wiktor 2020-01-24 16:47
Czytam i nie widzę Starego Żmigrodu i Skalnika (szkoła niepubliczna 7 dzieci) . To jest chore, ale widać ktoś ma duże wpływy. Gmina Krempna ma bardziej rozległy teren i dawno zlikwidowała male szkoły (nawet niepubliczne). Wszystkie dzieci uczą się w Krempnej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+1 # Janio 2020-01-24 19:08
Wojt obiecal ze nie bedzie likwidowal zadfnej szkoly!To zle ze dotrzymuje obietnic????
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Kaśka
+1 # Kaśka 2020-01-24 23:11
Ludziom to nigdy się nie dogodzi!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-5 # redaktor 2020-01-08 22:22
Według informacji uzyskanej w CUW, gmina Nowy Żmigród dowozi na swój koszt do szkoły w Nowym Żmigrodzie 25 uczniów, dla których - według uchwały Rady Gminy - właściwą szkołą jest Nienaszów i Makowiska. Powiem szczerze, że imponują mi takie działania mające służyć zwiększeniu liczby uczniów żmigrodzkiej "podstawówki". O zwiększaniu kosztów nawet nie śmiem napisać... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
mama
-3 # mama 2020-01-09 12:53
Właśnie dostałam zaproszenie na 15 stycznia do Urzędu Gminy na spotkanie ws. reorganizacji szkoły w Makowiskach!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
-7 # kermit 2020-01-09 13:23
Rodziców w Nowego Żmigrodu też zaproszono?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-10 # redaktor 2020-01-09 19:43
Zaproszenie ma następującą treść: "W związku z zamiarem reorganizacji sieci szkół podstawowych na terenie Gminy Nowy Żmigród zapraszam Państwa na spotkanie informacyjne, które odbędzie się w dniu 15 stycznia 2020 roku o godzinie 14.00 w siedzibie Urzędu Gminy Nowy Żmigród w sali narad (pokój nr 14, I piętro". Pozwalam sobie domniemywać, że rodziców, których dzieci chodzą do szkoły w Nowym Żmigrodzie także zaproszono, bo to może być bardzo ciekawa dyskusja o problemach gminnej oświacie... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Mirka
0 # Mirka 2020-01-12 22:01
Spotkanie z rodzicami z Desznicy ma być we wtorek!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Anja
+2 # Anja 2020-01-13 20:23
Z tego co słyszałam rodzice z Desznicy zgadzają się na szkołę 1-3. Podobno obiecano im, że ich dzieci będą mogły być dowożone do szkoły w N. Żmigrodzie. Rodzice z Makowisk będą protestować; zdążyli już nawet w tej sprawie spotkać się z wojewodą i kuratorem!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
AKTOTOWIE
-7 # AKTOTOWIE 2020-01-13 22:59
Ja popieram podejście Rodziców z Desznicy - zwycięża głos rozsądku.

Za to nie rozumiem Makowisk - klamka i tak już zapadła - może jak tak bardzo chcą wojny - taka mała sugestia dla Radnych i wójta - a jak by tak ciachnąć do zera szkołę w Makowiskach - w myśl starego porzekadła - nie chcieli żydzi manny zjedli ......... .

Ja na pewno pochwalę taką decyzję Rady Gminy
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+4 # Janio 2020-01-14 21:11
Jak bedzie referendum to tez popre odwolanie rady gminy!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
JAŚ FASOLA
+4 # JAŚ FASOLA 2020-01-15 22:11
Znalazłem ciekawy artykuł:
Szkoły będą likwidowane. "Kuratoria są coraz bardziej przychylne".

Więcej wniosków o zamknięcie szkół

Jak wynika z danych przytoczonych przez Gazetę Prawną, w ubiegłym roku na samym Podkarpaciu zlikwidowano 23 szkoły, a w tym roku liczba ma się przynajmniej podwoić.

W Lublinie kuratorium pozytywnie rozpatrzyło aż 71 na 80 wniosków.
Na Mazowszu przestało funkcjonować 20 placówek.
Podobny wynik - 27 placówek - zanotowano w województwie łódzkim.
W Poznaniu natomiast kuratorium przychyliło się do 51 złożonych wniosków.

Kuratoria chętniej zgadzają się pozytywnie rozpatrzyć wniosek samorządu, jeśli jest on argumentowany niżem demograficznym.

Cieszę się, że wreszcie kuratorium zmądrzało, że kieruje się rozsądkiem a nie polityką.

Zatem szanse Makowisk i Desznicy na obronę przed reorganizacją szkół na 0 - 3 klas.
Oceniam na 1 %
i dobrze
Alleluja i do przodu
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
-2 # redaktor 2020-01-15 22:33
Czytałem! Zlikwidowano m.in. liceum dla dorosłych w Brzostku, gdzie nie było chętnych do nauki i nie prowadzono naboru... :) A tak przy okazji, sądzę, że w Desznicy zostanie szkoła o klasach 1-3 (rodzice się zgadzają) a w Makowiskach zostanie 1-8. Założysz się o Makowiska? W końcu skoro - Twoim zdaniem - mają 1% szansy, to masz znacznie większą szansę na wygraną niż ja... :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
JAŚ FASOLA
+3 # JAŚ FASOLA 2020-01-15 22:42
Zakładam się
Stawiam 1 litr Jack Daniels.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+4 # redaktor 2020-01-15 23:15
Ok! Przyjmuję zakład!

p.s.

Jak wygram to poproszę o Absolut grejpfrutowy :) Może być nawet litrowy :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Nadredaktor
0 # Nadredaktor 2020-01-15 22:51
Panie Redaktorze
Jeśli szkoła w Makowiskach zostanie ośmioklasowa.
Tak szczerze
To naprawdę - według mnie -życie nie ma sensu, codzienne wstawanie do pracy nie ma sensu, codzienne jedzenie nie ma sensu, codzienne staranie się o rodzinę, dom, otoczenie nie ma sensu.
Wójt i Rada powinni podać się do dymisji i przekazać kierowanie gminą jednoosobowo kuratorowi.

Jak tak bardzo Makowiskom zależy na ośmiu klasach to nich założą stowarzyszenie i niech wystąpią do Wójta o przejęcie szkoły - do 70 uczniów wójt może przekazać szkołę do prowadzenia stowarzyszeniu, które się o to zwróci.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+7 # redaktor 2020-01-15 23:26
Nie traktujmy tej sprawy ani zbyt osobiście ani w kategoriach ambicjonalnych! Bo i po co? Świat się nie zawali, gdy w Makowiskach zostanie szkoła 1-8, ani nie zawali się wtedy, gdy zostanie 1-3. Gmina w żadnym wypadku nie zbankrutuje; sytuacja będzie normalna, tylko komfort mniejszy (jak mawiał jeden z dyrektorów firmy w której pracuje). Oczywiście, zarówno Wójt, jak i Rodzice przedstawią swoje racje pod osąd kuratora, który - zgodnie z polityką rządu - podejmie decyzję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
panna Nikt
+5 # panna Nikt 2020-01-16 10:32
I jak spotkanie się udało?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
redaktor
+1 # redaktor 2020-01-16 20:02
Używając języka dyplomacji: w rzeczowej rozmowie strony przedstawiły swoje stanowiska. Rodzice przedstawili swoje uwagi do sposobu funkcjonowania oświaty w Gminie; Wójt podtrzymał swoje stanowisko ws. zamiaru przeprowadzenia reorganizacji szkoły w Makowiskach. Przy okazji poinformował o sytuacji finansowej Gminy; o nowych planach dotyczących arkusza organizacyjnego w szkole w Nowym Żmigrodzie; zadeklarował, że w przypadku realizowania reorganizacji szkoły dzieci będą mieć zapewniony dowóz do wybranej przez siebie szkoły. Na zakończenie spotkania, strony zgodnie uznały, że ostateczną decyzję podejmie Kuratorium.

p.s.

Rodzice z Desznicy zgodzili się na reorganizację tej szkoły do poziomu klas 1-3...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
Janio
+4 # Janio 2020-01-16 22:10
A gdyby co to dzieci z Makowisk gdzie pojda??
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
mama
+7 # mama 2020-01-17 08:26
Do Makowisk!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
kermit
+6 # kermit 2020-01-17 13:00
W sumie, jeżeli kuratorium wyrazi zgodę na reorganizację szkoły w Desznicy oraz zostaną wprowadzone zmiany w szkole w N. Żmigrodzie (ilu w końcu to klas dotyczy?), to Gmina i tak zaoszczędzi kilkaset tysięcy złotych. Nawet, gdyby kuratorium nie zgodziło się na reorganizację szkoły w Makowiskach.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

INFO

  • 1
© 2020 Obserwator Żmigrodzki